 |
www.pifactory.fora.pl Nowa kuźnia gier fabularnych, karcianych i planszowych!
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gabo
Gawędziarz
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 14:11, 10 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Dr Trevor McQueen
Staram się rozpoznać co to za dźwięki i rozglądam się wokół w poszukiwaniu ich źródła, książkę biorę w rękę. Może będzie później czas i miejsce żeby to rozszyfrować. kładę pochodnię na ziemię a sam się od niej odsuwam na odległość kilku metrów żeby mnie nie zauważyło to coś co wydaje te dźwięki.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Gabo dnia Nie 14:12, 10 Lip 2011, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Rywciu
Moderator
Dołączył: 13 Sty 2011
Posty: 311
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z mroku
|
Wysłany: Pon 0:09, 11 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Edward Tiddler
Emily podchodzi do Ciebie, dotyka Cię na policzku, i czujesz lekkie pieczenie
> Emily - Jesteś podrapany. Kotek Cię podrapał? Czekaj zaraz to przemyjemy, masz wodę utlenioną?
Emily kieruje się w stronę ubikacji.
Dr Trevor McQueen
Nie potrafisz zweryfikować co to za głosy. Bierzesz książkę w rękę, a pochodnię kładziesz na ziemie. Cofasz się od miejsca pochodni, a głosy w twojej głowie wciąż dudnią. Wypuszczasz księgę z rąk na ziemię, a głosy nagle ustępują. Pomysłowość Tobie podpowiada że księgę nie możesz nieść tak abyś ją widział.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kachimi
Administrator
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 524
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Władysławowo
|
Wysłany: Pon 0:13, 11 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Edward Tiddler
Kot? Szczerze wątpię, to potulny zwierzak. Naprawdę nie wiem skąd to się wzięło. Powinna być w szafce nad umywalką, zresztą, sama dobrze wiesz... Zaraz wrócę, pójdę tylko coś sprawdzić na dół. Udaję się na dół by sprawdzić czy wszystkie drzwi i okna są pozamykane i czy nie dzieje się nic niedobrego. Kota staram się zamknąć w jakimś pokoiku, żeby nie wałęsał się albo co... Rozkładam też kilka starych gazet (jako kuweta).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gabo
Gawędziarz
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 0:19, 11 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Dr Trevor McQueen
Chwytam pochodnię a książkę wkładam do walizki i zamykam. Idę na koniec korytarza.
Co to ma być, myślałem, że tu będą skarby. Ajajaj, nieładnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Rywciu
Moderator
Dołączył: 13 Sty 2011
Posty: 311
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z mroku
|
Wysłany: Pon 23:04, 11 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Edward Tiddler
Emily poszła do łazienki, a ty w tym czasie zszedłeś na dół, poszedłeś do pokoju gościnnego sprawdzić czy pozamykałeś wszystkie okna. Gdy sprawdziłeś już ostatnie okno, obracasz się i widzisz nieznajomą kobietę w żakiecie, która stoi w przejściu i podchodzi do Ciebie
> Nieznajoma - Edwardzie, tam gdzie zmierzasz czeka Cię niebezpieczeństwo
Wyciąga zza żakietu, srebrną kulę i wręcza Tobie
> Nieznajoma - Niech światło prowadzi Cię
Po tych słowach obraca się i kieruje się w stronę drzwi.
Dr Trevor McQueen
Bierzesz pochodnię w dłoń, książkę chowasz i kierujesz się na początek korytarza skąd przyszedłeś. Nagle czujesz delikatne wstrząsy i piasek jak się sypie z sufitu, widzisz jak przed Tobą drzwi się otworzyły, a za Tobą zawala się tunel.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kachimi
Administrator
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 524
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Władysławowo
|
Wysłany: Pon 23:21, 11 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Edward Tiddler
Kim jesteś? Jakie niebezpieczeństwo? Spoglądam na kulę. Niezależnie od reakcji kobiety idę na górę. Jeśli trzeba to zamykam drzwi. Mam nadzieję, że to tylko halucynacja a nie jakaś psychicznie chora włamywaczka...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mlocus
Gawędziarz
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Wto 14:07, 12 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Morgan M
Cóż moja droga myślę że powinnismy użyć obu dzwigni jednocześnie, co ty na to?
Podchodze i kładę ręke na jednej z nich
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gabo
Gawędziarz
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 21:29, 12 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Dr Trevor McQueen
Biegnę jak najszybciej w stronę drzwi.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Gabo dnia Wto 21:29, 12 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Rywciu
Moderator
Dołączył: 13 Sty 2011
Posty: 311
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z mroku
|
Wysłany: Czw 15:43, 14 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Edward Tiddler
> Nieznajoma - Wszystko dowiesz się w swoim czasie
Po tych słowach wychodzi z domu i zamyka drzwi, a zaraz po tym na dół schodzi Emily
> Emily - Kochanie? Wszystko w porządku? Trochę zbladłeś
Morgan Mitvick
> Veronica - Też tak uważam
Po czym podchodzi do jednej z dźwigni. Czujecie lekkie drżenie, po chwili widzicie jak Trevor wypada z drzwi nie daleko początku i upada
Dr Trevor McQueen
Biegniesz w stronę drzwi które powoli się zamykają, szybko wskakujesz pod drzwi i "slajdem" wlatujesz pod nimi tak że lądujesz po drugiej stronie na ziemi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gabo
Gawędziarz
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:44, 14 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Dr Trevor McQueen
[Aaaa.. Do czego to doszło, żeby ludzie mojej pozycji robili takie rzeczy. Nikt się nie może o tym dowiedzieć.] Mruczę pod nosem i powoli wstaję z ziemi i otrzepujęsię z kurzu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mlocus
Gawędziarz
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Pią 8:52, 15 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Morgan Mitvick
Podbiegam do niego, Treworze, Treworze co się stało ? sprawdzam czy jest ranny czy ma puls i czy nie trzeba mu pomóc kątem oka też zaglądam czy coś się stało po uruchomieniu dzwigni.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kachimi
Administrator
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 524
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Władysławowo
|
Wysłany: Nie 8:38, 17 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Edward Tiddler
Wszystko w porządku, to wszystko przez ten dzień, mnóstwo emocji... Uff. Wracajmy na górę, dobrze? Biorę Emily za rękę i wracamy na górę. Kulę chowam do szuflady.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gabo
Gawędziarz
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 20:54, 17 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Dr Trevor McQueen
Chyba wszystko ok. Wyciągam książkę z walizki Potraficie to rozczytać ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Rywciu
Moderator
Dołączył: 13 Sty 2011
Posty: 311
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z mroku
|
Wysłany: Pon 0:29, 18 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Dr Trevor McQueen & Morgan Mitvick
Gdy stoicie już koło Siebie, nie daleko Veroniki otworzyły się kolejne wrota, a za nimi widoczne światło codzienne z drabiną do góry. Lecz za nim Trevor wyciągnął księgę, a wrota się już otworzyły, za wami zaczęło się walić, spadały kamienie z sufitu i ciągnęło to w waszą stronę.
Edward Tiddler
Kule chowasz do szuflady, bierzesz Emily za rękę i idziesz na górę. Emily wciąż Tobie się przygląda, jak jesteście na górze, zatrzymujesz krok, czujesz dziwne uczucie, powoli czujesz się osłabiony i zmęczony, Emily patrzy na Ciebie, obracasz się w jej stronę i widzisz jak coś mówi do Ciebie, lecz tego nie rozumiesz. Czujesz coraz większe zmęczenie i osłabienie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kachimi
Administrator
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 524
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Władysławowo
|
Wysłany: Pon 8:48, 18 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Edward Tiddler
Co? Nie roz... nie... rozum... muszę... położyć... Z tego osłabienia kładę się na łóżko. Nastawiam jeszcze budzik lub proszę Emily aby to dla mnie zrobiła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|